W czasach tych samych, ale w miejscach różnych
Historia zapisywała się
inna.
Dziś -
miejsce to samo i czas ten sam
Pozwolą połączyć się
nam!!!!!!
Wydarzenia poprzedniej imprezy głęboko poruszyły
naszą załogę, z drugiej zaś strony stały wzrost ilości napływających zewsząd
zapytań, a także zakres naszej aktywności zmusił nas do przeanalizowania
istniejących warunków administracyjno-finansowych celem zaspokojenia potrzeb
ludu. Konsultacja z szerokim aktywem
wymagała sprecyzowania i określenia systemu powszechnego uczestnictwa w owym
zacnym wydarzeniu, jakim był PRL # Peace Party.
W naszych rękach spoczywały poważne
atuty, które musiałyśmy dobrze wykorzystać,
pomne, że rozstrzygające znaczenie miał wówczas
dziś patriotyzm czynu wyrażający się coraz lepszą jakością pracy, wytrwałością i
gospodarnością. Warunkiem naszej trwałej jedności była również wspólna nam
wszystkim postawa ideologiczna zdobyta w ogniu walki z mikołajczykowską
reakcją i burżuazyjnymi naleciałościami
ideologicznymi w ruchu ludowym. Realizacja nakreślonych zadań programowych
spełniła istotną rolę w ukształtowaniu nowych propozycji, zaś my rozpoczęłyśmy
powszechną akcję kształtowania postaw, głosząc wyższe założenia ideowe.
Tym
samym, nasze zjednoczone towarzystwo spotkało się
19 lutego 2011 r i hucznie bawiło się do białego
rana :)
PRL# Peace Party zjednoczył w miejscu ‘obrad’ ponad 170 osób – a nas rozpierała
radość i duma, że mogłyśmy ugościć tylu znakomitych gości J Punktualnie o godz. 20:00 Obywatele Polski Ludowej oraz Dzieci Kwiaty
zebrali się tłumnie przed wejściem do Karuzeli, aby razem budować wspólne dobro
partii. Atmosfera w kolejce długiej i jak Wisła szerokiej, była naprawdę gorąca,
zaś zebrany tłum wydawał coraz bardziej zniecierpliwione okrzyki, podczas gdy
Towarzysze Czesław i Jay Jay bez zbędnego pośpiechu zaopatrywali zaproszonych w
legitymacje partyjne, uprawniające do obecności na Sali obrad.
I tym razem nie zawiodła nas pomysłowość uczestników imprezy :)
Opisanie wszystkiego, co działo się w ciągu tych kilku godzin wspólnych tańców, jest niemożliwością. Powiemy tylko tyle, że był sztandar, wata cukrowa, tort i szampan J Reszta zaś pozostaje słodką tajemnicą :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz